49.90 zł
Produkt chwilowo niedostępny

Format: CD

Data premiery: 14.03.2011

Label: ROUGH TRADE

ROUGH TRADE

Ekscentryczny debiut solowy Alexandra Eberta, pierwszego wokalisty i założyciela ogromnie lubianej w południowej Kalifornii11-osobowej grupy Edward Sharpe And The Magnetic Zeros.


The Magnetic Zeros w swej pełnej optymizmu muzyce wskrzesili ducha przełomu lat 60. i 70., kiedy mekką kalifornijskiej bohemy artystycznej stał się Laurel Canyon w południowej Kalifornii. Nieco zmęczony kolektywną działalnością i nieustannym życiem w trasie, Alexander dla odmiany postanowił zamknąć się na jakiś czas w domu i zupełnie samodzielnie – z pomocą gitary, prymitywnych organów marki Lowery, klarnetu, skrzypiec i innych dziwnych dźwięków (grzebień, oddech, pstrykanie palcami, klaskanie, tupanie) – stworzyć coś dla przyjemności własnej i innych. Wszystkie piosenki są, naturalnie, jego autorstwa, ale odbijają się w nich bardzo różne folkowe, country’owe czy nawet pop-rockowe tradycje, które szczególnie żywe były w czasach świetności Laurel Canyon. Czasem Alexander archaizuje brzmienie, by wywołać efekt starych nagrań spod znaku Woody’ego Guthrie’go czasem oferuje bardziej cukierkowe aranżacje wokalne i instrumentalne, przywołujące na myśl wczesne nagrania duetu Simon and Garfunkel; bywa, że sięga do poetyki ballad z lat 50. lub dziecinnych śpiewanek. Wszystko to razem, wraz z bardzo chwytliwymi balladami, tworzy płytę bardzo komunikatywną, pogodną, wypełnioną pozytywnymi wibracjami – idealną na każdą pogodę.