49.90 zł
Produkt chwilowo niedostępny

Format: CD

Data premiery: 28.06.2010

Label: ROUGH TRADE

ROUGH TRADE

Drugi - ale pierwszy nagrany dla Rough Trade - album amerykańskiej grupy z Berkeley w stanie California, która łączy w sobie bogatą tradycję rocka z zachodniego wybrzeża z współczesnym indie-rockiem.

Pięć lat temu The Morning Benders powstał jako indywidualny projekt uzbrojonego w mikrofon i laptop wokalisty Christophera Chu, który - jak sądzić po debiutanckim EP „The Loose Change" (2006) - w równym stopniu zafascynowany był Beach Boys i Brianem Wilsonem, jak i bardziej nam współczesną grupą The Shins. Chu szybko dokooptował do swego projektu przyjaciół z uniwersytetu Berkeley i tak oto The Morning Benders narodził się jako pełnoetatowy kwartet, który w 2008 roku wydał nakładem własnej firmy +1 Records album zatytułowany „Talking Through Tin Cans". Doskonale przyjęty przez prasę kalifornijską, album ten zapewnił zespołowi awans do rangi „suportu" na trasach koncertowych takich wykonawców, jak m.in. MGMT, The Kooks, Yeasayer czy Death Cab For Cutie. Ta mała pomoc ze strony indierockowych przyjaciół bardzo przydała się Chu i jego kolegom w wylansowaniu swej własnej wersji melodyjnego pop-rocka, którego rodowodu szukać należy tak w klasycznych nagraniach Beach Boys, jak i w zauważalnych dziś w całej Ameryce skutkach triumfalnego, i powitanego na kolanach, powrotu na scenę Briana Wilsona przed kilku laty.
Album „Big Echo", wyprodukowany przez Chu i Chrisa Taylora z Grizzly Bears, to efektowna prezentacja niewątpliwego daru lidera The Morning Benders do pisania pełnych elegancji melodyjnych piosenek, w których odnaleźć można echa ballad z początku lat 60. („Excuses"), nieustającą fascynację Beach Boys z okresu „Pet Sounds" („Promises"), kunsztowne harmonie wokalne przywołujące na myśl Paula McCartneya („Wet Cement"), trochę rocka o wyraźnie kalifornijskim rodowodzie („All Day Daylight"), ale też i bardziej atmosferyczny pop, kojarzący się z późnymi, postfolkowymi nagraniami... Clannad („Sleeping In"). „Big Echo" to udany debiut The Morning Benders w barwach znaczącej firmy płytowej, gwarantujący zespołowi to, na co w pełni zasługuje: szerszą publiczność.