49.90 zł
Dodaj do koszykaDodaj do koszyka

Czas wysyłki: Wysyłka w 24h

Koszt dostawy:

  • Odbiór osobisty gratis
  • Przesyłka od 7.50 zł

Format: CD

Data premiery: 05.04.2010

Label: WARP

WARP

Pierwszy album w barwach Warp duetu z Portland, który swoim oryginalnym podejściem do tworzenia muzyki zdradza powinowactwo ze związanymi z tą wytwórnią Battles i Pivot. 

Każdy amator szufladkowania i klasyfikowania rocka będzie miał z Nice Nice spory problem. Trudno bowiem jednoznacznie określić, czy jest to rock eksperymentalny, avant-rock czy post-rock. Jason Buehler i Mark Shirazi, którzy współpracują ze sobą od ponad 15 lat, ale pod kryptonimem Nice Nice występują od 1999 roku, skutecznie zacierają subtelne różnice między tymi podgatunkami współczesnego rocka. Sięgając po elementy utożsamiane z rockiem psychodelicznym, minimal techno, krautrockiem (ze wskazaniem na Can i Neu!), post-rocka spod znaku Tortoise, dubu, hipnotycznych plemiennych rytmów i muzyki świata (gamelan), są oni absolutnie nieprzewidywalni i szaleńczo pomysłowi w przygotowywaniu swych muzycznych receptur. Tytuł „Extra Wow", sugerujący extra-zdziwienie, wydaje się w stu procentach adekwatny do wrażenia, jakie płyta może wywrzeć na słuchaczu. Jednakże dla kogoś, kto jakimś cudem zetknął się z wczesnymi nagraniami Nice Nice (album „Chrome" z 2003 roku, kilka EP-ek nagranych dla jakichś mikroskopijnych labeli i kolaboracja z avant-dance'owym Cex'em na jego płycie „Actual Fucking" z 2006 r.), ale też z kilkoma łatwiej już osiągalnymi, późniejszymi EP-kami z logo Warp, jasne będzie, że nowy album jest logiczną kontynuacją obranej przez duet drogi, biegnącej z dala od wytyczonych, wydeptanych szlaków. „Extra Wow" jest efektownym - zniewalającym słuchacza współbrzmieniem gitar, efektów elektronicznych, zaskakujących dźwięków i wysublimowanych rytmów - zwycięstwem ducha przygody i eksperymentu nad panoszącym się na dzisiejszej scenie oportunizmem i koniunkturalizmem. Wcześniejsze porównania do Battles i Pivot - a do tej listy dorzucić można również Trans Am i Tussle - nie były kurtuazją. Jakkolwiek nieco mniej znany, Nice Nice to zespół należący do tej samej ligi.