37.90 zł
Produkt chwilowo niedostępny

Format: CD

Data premiery: 22.03.2004

Label: BEGGARS BANQUET

BEGGARS BANQUET

The Nectarine No. 9 rozpoczynają albumem "I Love Total Destruction" drugie dziesięciolecie działalności na rockowej scenie Szkocji, a ściślej mówiąc - Edynburga. Grupa, założona w 1993 r. przez lidera kultowych Fire Engines, Davy'ego Hendersona, sama szybko zyskała status kultowy. A to dzięki muzyce, będącej niecodzienną w Szkocji - raczej preferującej melodyjny, gitarowy pop - mieszanką anarchicznego rocka, przywołującego pamięć dawnych Mothers of Invention i Captaina Beefhearta oraz postpunkowego, podszytego muzyką etniczną Afryki i Karaibów awangardyzmu, kojarzącego się z pionierskimi poczynaniamiThe Pop Group i The Slits. Przy nagrywaniu piątego - a pierwszego dla Beggars Banquet - albumu "Received, Transgressed And Transmitted", The Nectarine No. 9 ściśle współpracowali z samym wielkim bossem The Pop Group, Garethem Sagerem. Rezultatem była jedna z najciekawszych płyt, jaka ujrzała światło dzienne na Wyspach Brytyjskich w 2001 r., choć zważywszy klimat owych nagrań bardziej na miejscu byłoby mówić nie o świetle dziennym, lecz mroku nocy i nie dziwi, iż ich wspólne dzieło ochrzczono mianem "guitar noir". Tak czy inaczej, jest to tytuł, po który warto sięgnąć - i pewnie wielu to uczyni po przesłuchaniu "I Love Total Destruction". Tym bardziej, że tak jak "Received..." jest to pozycja niezwykła: z jednej strony skupiająca się na dość ekscentrycznie, a la Beefheart, traktowanym rocku, z drugiej zaskakująca oryginalnym, by nie powiedzieć obrazoburczym włączeniem elementów reggae i ska w "On Fire Stickers" i "Fast Mafia", z trzeciej wreszcie - zadziwiająca bogactwem klimatów w kilku utworach instrumentalnych: od ambientowej pejzażystości "Leonard's Foam/Kremola Cone" i "The Unfunkedelic" po ciemny, gitarowy sound "I Am Stop Taking Pot, Man", który pasowałby jak ulał jako soundtrack do jakiejś psychonarkodramy w typie "Trainspotting" czy "Requiem for a Dream". Bez dwóch zdań, "I Love Total Destruction" to jeden z pierwszych ważnych albumów roku 2004.