69.90 zł
Produkt chwilowo niedostępny

Format: VINYL

Data premiery: 17.09.2012

Label: WARP

WARP

Shields to czwarty w dorobku album Grizzly Bear. Kwartet Chris Bear, Ed Droste, Daniel Rossen i Chris Taylor, nigdy zbyt szybko nie nagrywał kolejnych płyt. Trzy lata zajęło im stworzenie następcy Horn Of Plenty, jakim był album Yellow House. Kolejne trzy trzeba było czekać na Veckatimest.  


Jednak pomiędzy tymi płytami nie tylko koncertowali, ale też wydawali single, splity, EP-ki, a także tworzyli remiksy. Tymczasem po długiej serii koncertów promujących Veckatimest Grizzly Bear zamilkło. A dokładniej jego członkowie zaczęli żyć własnym życiem. W końcu jednak okres indywidualnych wycieczek, odnawiania przyjaźni i projektów solowych dobiegł końca. Potencjał energii, jaki gromadzili przez lata w samochodach i autokarach podczas tras, w studiu czy na scenie, w końcu znalazł ujście, zaś członkom zespołu stworzył okazję powrotu do Grizzly Bear. Najpierw, zeszłego lata, kwartet zebrał się w Marfie w stanie Texas, by rozpocząć serię niezobowiązujących prób, a także przygotować materiał demo utworów, które miały trafić na kolejną płytę. To właśnie wówczas odnowili swoje relacje, zarówno na poziomie przyjacielskim, jak i muzycznym. Jak wspomina Rossen: Oczywiście każdy był w innym punkcie, więc większość czasu w Mafie spędziliśmy na wzajemnym odnajdywaniu się, starając się wydobyć z siebie różne emocje. Wszyscy musieliśmy spotkać się ponownie. Gdy jeszcze raz zebrali się w styczniu, ponownie w pamiętnym Yellow House w Cape Cod, nie mogli się doczekać powrotu Grizzly Bear. Po raz pierwszy napisali więcej piosenek niż potrzebowali i skrupulatnie wybierali pomysły. Rossen i Droste napisali piosenki razem, dzieląc się pomysłami. Po raz pierwszy pierwszy byli też otwarci na współpracę całego kwartetu. Tak więc tym razem mamy do czynienia z prawdziwie zespołowym albumem. Zarówno jeśli chodzi o proces powstawania, jak i produkcję, jest to prawdziwe dzieło Grizzly Bear. Siedmiominutowy Sun in Your Eyes narodził się z melodii fortepianu, którą skomponował Droste, potem jednak ją porzucając. Rossen postanowił spędzić nad tym kilka tygodni budując, zmieniając i przebudowując ten pomysł. Rezultatem jest jeden z najbardziej błyskotliwych i śmiałych utworów w dorobku Grizzly Bear. Podobnie jak większość utworów na Shields. Delikatny Yet Again zmierza w stronę rockowego hymnu, którego muzyczny kalejdoskop przełamuje taneczny rytm. Z kolei wolny What's Wrong charakteryzuje antyfonalna partia wokalu i niepokojące smyczki. Te otwarte emocje są integralną częścią Shields, najbardziej spójnej płyty w karierze Grizzly Bear. Kryje się za nim inna energia - podsumowuje Droste. „Veckatimest" było trochę grzeczniejszą płytą, jednak pragnienie wygładzenia partii wokalnych może powodować dystans pomiędzy nami a publicznością. Ten album jest bardziej szorstki i obnażony. Shields" mówi sam za siebie.


'Sleeping Ute'

YouTube



'Yet Again'

YouTube



Wywiad z Grizzly Bear oraz galeria zdjęć z StePhest Colbchella.
http://pitchfork.com/news/47506-watch-grizzly-bear-on-the-colbert-report/