37.90 zł
Dodaj do koszykaDodaj do koszyka

Czas wysyłki: Wysyłka w 24h

Koszt dostawy:

  • Odbiór osobisty gratis
  • Przesyłka od 7.50 zł

Format: CD

Data premiery: 25.06.1996

Label: 4AD

4AD

To ostatni album Dead Can Dance, finalizujący w 1996 roku ich karierę nagraniową. Jak zawsze w przypadku DCD oferuje on muzykę najwyższej próby, ale też jest raczej podsumowaniem wspólnej działalności Gerrard i Perry'ego niż krokiem naprzód. 

Ktoś kiedyś powiedział, że każdy znakomity zespół znajdujący się na krawędzi rozpadu musi nagrać swój „Biały Album". Wybitny, intrygujący, miejscami błyskotliwy, ale też jednoznacznie wskazujący, że każdy z uczestników nagrań raczej nie myśli już w kategoriach grupy, ile traktuje je, znaczy wspólne nagrania, jako pretekst, by przeprowadzić zawoalowaną próbą generalną przed ostatecznym podjęciem działalności solowej. Lisa Gerrard już ten krok uczyniła rok wcześniej, wydając podpisany swoim nazwiskiem „The Mirror Pool", ale to widać wciąż było mało, by podjąć decyzję ostateczną i nieodwracalną. Ta podjęta została oficjalnie przez obie strony w 1999 roku. W przeciwieństwie do wcześniejszych płyt, na „Spiritchaser" już nie chodzi o elektryzujące i stymulujące napięcie między upodobaniami muzycznymi, stylami wokalnymi i temperamentami obu współliderów. Tu mamy Lisę & Dead Can Dance oraz Brendana & Dead Can Dance. Ale to akurat - zważywszy klasę obojga wokalistów i muzyków oraz ich fanatyczny perfekcjonizm - płyty w najmniejszym stopniu nie dyskredytuje. To po prostu efektowny wielki finał działalności jednej z najbardziej oryginalnych i nowatorskich formacji w całej historii rocka i jego bardzo rozległych okolic. Do której to rozległości okolic - dodajmy - DCD w walny sposób się przyczyniło.