49.90 zł
Produkt chwilowo niedostępny

Format: CD

Data premiery: 21.04.2008

Label: ROUGH TRADE

ROUGH TRADE

Drugi album zespołu Mystery Jets z zachodniego Londynu, który związany był z legendarnymi imprezami na Eel Pie Island, a dziś uważany jest za jednego z ciekawszych wykonawców nowej stołecznej sceny czasów po rozpadzie The Libertines.

Zauważalne przywiązanie Mystery Jets do muzyki lat 80. jest niejako konsekwencją faktu, iż w pierwszym okresie był to zespół jakby dwupokoleniowy, bo powstał z inicjatywy Blaine'a Harrisona (śpiew, instr. perkusyjne i klawiszowe) i jego ojca - Henry'ego (śpiew, gitara, instr. perkusyjne i klawiszowe). Ale to już historia. Henry się wycofał, zachowując jedynie pozycję współautora repertuaru grupy, od kiedy partnerem Blaine'a na scenie stał się William Rees (śpiew, gitara, instr. perkusyjne). Z tymi latami 80. to też zalecona jest spora ostrożność, bo nie chodzi w przypadku Mystery Jets o odgrzewanie jakichś starych klimatów. Owszem, są tu lekkie ukłony w stronę funkowania a la Talking Heads („Hideaway"), wyrafinowanej melodyki The Smiths („Two Doors Down") czy synthpopowej witalności, lecz celem zespołu było stworzenie inteligentnej fuzji rocka z tanecznymi rytmami, przeplatanej od czasu do czasu, dla rozłamania nastroju, utworami o charakterze balladowym („Flakes"), która z kolei byłaby stosowną oprawą do tekstów, w jakich opisane są zarówno jasne, jak i ciemne strony młodości - owego tytułowego wieku 21 lat. W osiągnięciu tego celu na „Twenty One" znakomitym sojusznikiem okazał się cieszący się ogromnym wzięciem producent DJ Erol Alkan, choć w jednym utworze (zresztą jednym z najlepszych na płycie, bo takim jest bez wątpienia zapis jednonocnej przygody „Half In Love With Elizabeth") pojawia się też nazwisko legendarnego producenta Stephena Streeta (The Smiths). Jeśli ktoś czuje się znużony mocno spowszedniałymi dziś dokonaniami modnego niegdyś neo-nowofalowego klubu pod wezwaniem Franza Ferdinanda niech nie traci nadziei. Przywróci mu ją album „Twenty One".