49.90 zł
Dodaj do koszykaDodaj do koszyka

Czas wysyłki: Wysyłka w 24h

Koszt dostawy:

  • Odbiór osobisty gratis
  • Przesyłka od 7.50 zł

Format: CD

Data premiery: 16.02.2018

Label: MATADOR

MATADOR

Car Seat Headrest prezentuje album ‘Twin Fantasy’. To ponownie nagrana, na nowo opracowana wersja arcydzieła, oryginalnie wydanego własnym sumptem w 2011 roku i dystrybuowanego za pośrednictwem serwisu Bandcamp. Ukazała się nakładem Matador Records.

 

Zapowiedzią albumu był utwór ‘Cute Thing’.

YouTube

 

Po wydaniu singli ‘Beach Life In Death’ i ‘Nervous Young Inhumans’ (i towarzyszącego teledysku, który stanowił debiut reżyserski Toledo), ‘Cute Thing’ to ekstatyczna wieloczęściowa epopeja nieokiełznanej tęsknoty, flirtu i rezygnacji, w mistrzowski sposób łącząca wielowarstwową produkcję z łatwopalną domową imprezową zadumą. Wsłuchując się uważnie dostrzeżemy wstawkę z They Might Be Giants ‘Ana Ng’ - ukłon w stronę Jamesa Browna i Franka Oceana - a także niezapomniany tekst:


he died in an explosion / of mixed media / and poorly written reviews / and some stammering drunk who tried to tell him how good his shit was”.

 („zmarł w eksplozji / mieszanych mediów / i źle napisanych recenzji / i jakiegoś jąkającego się pijaka, który próbował mu powiedzieć, jak dobre jest jego gówno”).

 

 Album otwiera utwór ‘My Boy (Twin Fantasy)’, który rozpoczyna rzadka deklaracja:


My boy, we don’t see each other much (Mój chłopcze, nie widzimy się zbyt często)” i rozkwita w stronę niebosiężnego punktu kulminacyjnego, z afirmującą życie mantrą: „It’ll take some time, but somewhere down the line / We won’t be alone (Zajmie to trochę czasu, ale kiedyś / Nie będziemy samotni)”, będącej deklaracją intencji całej płyty, oferującej ekscytujący i pełen przygód emocjonalny i dźwiękowy świat.

 

Utwór jest dostępny do odsłuchu za pośrednictwem Spotify:

https://open.spotify.com/album/5naToLeNqEK0QmP85OHNUn


Po wydaniu singli ‘Beach Life In Death’, ‘Nervous Young Inhumans’ (razem z towarzyszącym teledyskiem, który był reżyserskim debiutem Toledo) oraz ‘Cute Thing’ (którego premiera odbyła się w BBC 6 Music), ‘Twin Fantasy’ już przybiera kształt jednej z najbardziej oczekiwanych płyt tego roku.


Założyciel zespołu opowiedział o tej bardzo osobistej płycie. Will Toledo zawsze wiedział, że wróci do ‘Twin Fantasy’. Nigdy nie dokończył pracy. Nigdy nie był w stanie przeciwstawić swoich wielkich ambicji mechanicznym ograniczeniom. Słuchając pierwszej próby, nagranej jako dziewiętnastolatek na tanim laptopie, usłyszysz to, co Brian Eno z wdziękiem nazwał “dźwiękiem porażki” - wstrząsającej, niezwykłej i nieodpartej porażki. Pierwsza miłość Willa, oddająca żywe nastoletnie trzewia skradzionego ginu, posiniaczonych goleni i dziwnego seksu - była wtedy zbyt ważna by umieścić ją w nagraniu.


Pomimo tego, nawet niezręczna i amatorska ‘Twin Fantasy’, była uwielbiana. Legiony słuchaczy pochłaniały ‘Famous Prophets’, zasłuchiwały się w ‘Cute Thing’, tańczyli w szale przy ‘Bodys’. Wszystko słychać bardzo dobrze. I wszystko da się poczuć: jego nadzieję, jego rozpacz, jego dziką radość. Zawierza słuchaczowi, mówiąc rzeczy, których nie można mówić głośno. Śpiewa: „Uważałem, że byłem pijany wychodząc do przyjaciół.”. A chwilę później przyznaje: „Nigdy nie wyszedłem do przyjaciół. Wszyscy byliśmy na Skype, a ja śmiałem się i zmieniałem temat.”.


Możesz wyobrazić sobie rozbudowany wpis w pamiętniku, smutną transmisję z LiveJournal zestawioną z mocnymi akordami i rozkręconą na maksa głośnością. Byłbyś jednak w błędzie. ‘Twin Fantasy’ to nie jest monolog, ale rozmowa. Wiesz, że to, co śpiewa, w większości dotyczy ciebie. Na tym polega siła twórcza Willa. Opowiadając swoją historię, zawsze także opowiada twoją. Pomimo osobistych odniesień - prom Harpera, żółta tapeta, plansza Monopoly zbierająca kurz na jego tylnym siedzeniu - zostawia w swoim pokoju miejsce na twoje miłości. Od samego początku, siedząc w swojej sypialni, w ostatnich tygodniach liceum, wiedział, że pisze hymny. Mając nadzieję, że pewnego dnia zaśpiewamy je razem z nim.


Na początku roku Car Seat Headrest zaprezentowali nową wersję ‘Twin Fantasy’. „To nigdy nie było skończone - mówi Will. „I dopiero w zeszłym roku zrozumiałem jak to zrobić.”. Teraz mógł skorzystać z większego budżetu, pełnego zespołu i niekończącego się czasu na dopieszczanie. Jak mówi, miksowanie tego materiału trwało osiem miesięcy, tylko po to, by osiągnąć właściwe brzmienie perkusji. To jednak nie jest płytkie drugie podejście, odkażone w studiu i wyjałowione z uczuć. To jest album, który zawsze chciał zrobić. Brzmi tak, jak zawsze chciał, aby brzmiał.


Wejście w swoje buty nastolatka i udanie się do bolesnych miejsc nie było łatwe. To są teksty, których nie mógł napisać na nowo. Szczególnie tych smutnych piosenek, które postrzega za kamień u szyi. Ale nawet nosząc ciężar młodszego, zranionego Willa, idzie do przodu. Dorasta. Delikatnie zmienia piosenki, które tak bardzo kochamy. W finałowych momentach płyty, gdy przeprasza przyszłych nas, jest więcej przebaczenia niż furii. Jak mówi Will, na tym polega największa różnica między starym a nowym. Nie widzi już swojej historii w tragicznych barwach. Nie jest już sam.


Tracklista:

1. My Boy (Twin Fantasy)

2. Beach Life-In-Death

3. Stop Smoking (We Love You)

4. Sober to Death

5. Nervous Young Inhumans

6. Bodys

7. Cute Thing

8. High to Death

9. Famous Prophets (Stars)

10. Twin Fantasy (Those Boys)