03.06.2005

„WYBORCZA” TEŻ KOCHA THE WHITE STRIPES

Panu Robertowi Sankowskiemu z „Wyborczej” też nowy album The White Stripes przypadł do gustu – jak zresztą wszystkim prawdziwym fanom prawdziwego rocka. Pisze on m.in. w recenzji pod wymownym tytułem „Droga na szczyt”: „W sumie tylko trzy utwory oparte są na brzmieniu przesterowanej gitary elektrycznej. W zamian The White Stripes stawiają na dźwięki gitary akustycznej i fortepianu. Jeśli wcześniej penetrowali historię garażowego grania, tak tutaj na dobre zagłębili się w tradycji całej amerykańskiej muzyki rockowej. W konkluzji recenzji p. Sankowskiego czytamy: „Meg i Jack znaleźli drogę wyjścia z garażowego getta. Dawno już udowodnili, że są czymś więcej niż tylko jednym z wielu reprezentantów tak zwanego new rock revolution. Teraz próbują pójść dalej i wdrapać się na sam szczyt rockowego panteonu. Po ‘Get Behind Me Satan’ wypada im tylko życzyć szczęśliwej drogi”.